czwartek, 27 sierpnia 2015

Od Seeley c.d. Roxanne

Przewróciłam oczami i oparłam się o oparcie ze złością. Przez dłuższy czas milczałam zastanawiając się co dalej. Nagle coś przyszło mi do głowy. Co prawda nie byłam za tym pomysłem, ale skoro dziewczyna tak bardzo nalegała to dostanie to czego tak bardzo chce. Wstałam mrucząc pod nosem
-Zjadaj to, zabiorę cię gdzieś-wolnym krokiem ruszyłam do baru by zapłacić za posiłek dziewczyny. Czekając aż kelnerka wyda mi resztę kątem oka uchwyciłam badawcze spojrzenie jakiegoś faceta chowającego się za gazetą. Którą trzymał do góry nogami. Posłałam mu ponure spojrzenie. Nie wyglądało na to by je zauważył. Nadal z uwagą się przyglądał. Jednak teraz dostrzegłam, że jego wzrok przechodził tuż koło moich bioder i podążał w miejsce, z którego przyszłam. "Czy patrzysz na Roxanne.. Ciekawe.." myślałam. Z myśli wyrwał mnie brzęk drobnych spadających na blat. Podziękowałam kelnerce i poszłam do toalety. Przechodząc obok mężczyzny niby przypadkiem stuknęłam biodrem w jego stolik wywracając na niego kawę. Mężczyzna warknął coś pod nosem, a ja bez słowa zniknęłam za drzwiami. Spojrzałam w lustro, lekko się skrzywiłam i wróciłam do dziewczyny. Dziwny mężczyzna zniknął.
-Zjadłaś? Świetnie, teraz chodź. Idziemy do mojej siostry-mruknęłam łapiąc ją za nadgarstek i wyciągnęłam z lokalu.


Roxanne? Nie da sie ukryć xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz