czwartek, 27 sierpnia 2015

Od Seeley c.d. Belli

Skinęłam lekko głową. Jak widać nic nie jej uspokoi. Uśmiech zniknął z moich ust. Spojrzałam na plik kartek, które trzymałam w rękach.
-Na początek imię i nazwisko..-mruknęłam i nie czekając na jej odpowiedź powiedziałam-Bella Johnson, tak?
-T-tak-powiedziała. Pokiwałam głową składając kartki.
-Więc tak. Twoimi mocami zajmiemy się.. W innym miejscu-rozejrzałam się-A teraz powiedz mi.. Masz jakąś rodzinę tutaj? Masz gdzie mieszkać? Masz pracę?
Dziewczyna nadal patrzyła na mnie wielkimi oczyma.
-To standardowe pytania-wzruszyłam ramionami-Muszę mieć pewność, że przeżyjesz

Bella?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz